Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Biorę antydepresanty, piję i zjeżdżam

Zanim zdiagnozowano u mnie depresję, była święcie przekonana, że jestem alkoholiczką. Po bardzo długich i ciężkich dla mnie poszukiwaniach, ustalono, że to nie alkoholizm a depresja. Tzn wszyscy tak myślą.
Bo jak już dostałam leki, diagnozę, plan leczenia, nie chciałam drążyć z psychiatrą tematu alkoholu, bo z jego nadwrażliwościa wyszłabym z esperalem na dupie.

W tej chwili biorę potrójną dawkę tego, co brałam rok temu. Chodzi o antydepresanty.
Wtedy to była mała tableteczka. Pomagała. Po czasie przestała, musiała dostać koleżankę. I tak dalej.

Tabletki pomogły mi wrócić do życia, pomogły przebrnąć przez terapię, którą i tak potem rzuciłam. Ogólnie jestem z nich bardzo zadowolona i nie mam najmniejszego pomysłu, żeby przestać je brać.

Brzmi bajkowo. Wszystko wygląda jakby szło zgodnie z planem. Wszystko idzie ku dobremu?
Nie. Cały czas jest jeszcze alkohol.

Kiedyś piłam bardzo dużo. Kilka piw, potem wino dziennie - sama, potem drinki z wódką - też sama. Na imprezach do odcięcia. Po im…

Najnowsze posty

Jesienna depresja trwa cały rok

Z DEPRESJĄ NA CO DZIEŃ, czyli: "czujęsiędobrzeczujęsięźlechcężyćchcęumrzeć"

Samobójstwo jest aktem odwagi czy niewyobrażalnego strachu?

Depresja jest też niedoborem miłości

Nagranie Sinead O'Connor pokazuje ciebie i mnie w depresji.

Bywają dni kiedy się boję, że ona mnie zabije.

Co będzie jak im powiem?

Masz depresję? Dlaczego nic o tym nie wiedzieliśmy? Dlaczego NIC nie mówisz?

W nawracaniu się nie chodzi o klepanie "zdrowasiek" i chodzenie do kościoła. Nawracanie się to zmiana życia.

Zamiast rozmawiać, ludzie opowiadają sobie historie